Co dziesiąty maluch zasypia ze słuchawkami. "Jesteśmy bardzo zaniepokojeni"

Co dziesiąty maluch zasypia ze słuchawkami. "Jesteśmy bardzo zaniepokojeni"Oceń:

Coraz rzadziej małe dzieci słuchają na dobranoc nuconej przez ich rodziców kołysanki. Jak wynika z badań przeprowadzonych we Francji, prawie co dziesiąty francuski maluch poniżej 2. roku życia zasypia ze słuchawkami na uszach. Rezultaty sondażu opublikowanego pod koniec października nad Sekwaną przez ośrodek opinii publicznej Ipsos cytuje czasopismo popularnonaukowe "Sciences et Avenir".

baby with headphones

Fot. z domeny publicznej

Jak wynika z ankiet, rodzice usypiają coraz częściej swoje dzieci przy użyciu odtwarzaczy audio. Z deklaracji dorosłych wynika, że 9% dzieci usypia słuchając muzyki przez słuchawki.

Badania wskazują wyraźną tendencję, polegającą na tym, że słuchawek używają coraz młodsze dzieci - jest ich już 21% poniżej 6. roku życia. Wśród dzieci między 7. a 12. rokiem życia odsetek ten wynosi 74%, a wśród starszych od nich nastolatków - 95% 67% nastolatków usypia ze słuchawkami na uszach w czasie jazdy samochodem, a 69% - w łóżku.

"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni, że kołysankę zastępują teraz słuchawki na głowie dziecka" - zaznaczył cytowany przez gazetę francuski protetyk słuchu Jean-Louis Horvilleur, który koordynował badanie. Podobnego zdania jest dr Jean-Michel Klein, przewodniczący ogólnofrancuskiego związku zawodowego lekarzy laryngologów. Uważa on, że na dłuższą metę usypianie w ten sposób jest groźne dla słuchu dzieci, gdyż "nie są one w stanie powiedzieć, czy poziom dźwięku jest zbyt wysoki". "W ten sposób sprawimy, że ogłuchną, kiedy będą miały 30 lat" - ostrzegł dr Klein.

"Sciences et Avenir" przytacza także negatywne opinie pediatrów na temat wyników badań.

"To szaleństwo: wiadomo już, że ekran komputera przed 3. rokiem życia jest czymś nierozsądnym, ale słuchawki na głowie dziecka, zanim osiągnie ono 6.-8. rok życia są równie nierozważne" - skomentował dr François-Marie Caron, były przewodniczący francuskiego stowarzyszenia pediatrów. Jego zdaniem słuchanie muzyki na dobranoc może zakłócić sen dziecka, a w przyszłości narazić na szwank jego słuch.

Laryngolodzy biją na alarm i zwracają uwagę, że młodzi mają tendencję do ciągłego podnoszenia poziomu dźwięku w słuchawkach, zwłaszcza wtedy, gdy wokół jest hałas, np. podczas jazdy samochodem czy komunikacją miejską. Według tego badania, 62% rodziców dzieci poniżej 6. roku życia słyszy muzykę odtwarzaną przez ich pociechy, mimo że te ostatnie mają słuchawki na uszach.

Laryngolodzy ostrzegają, że słuchanie bardzo głośnej muzyki - o natężeniu 90 decybeli - jest dla bębenków ucha równie niszczycielskie, jak tsunami dla osiedli ludzkich. Specjaliści zalecają więc ograniczenie czasu używania słuchawek i robienie częstych przerw - zdejmowanie ich na pół godziny co każde 2 godziny słuchania, lub na 10 minut co 45 minut.

Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej próbie ponad 1500 Francuzów, w tym około tysiąca dzieci i młodzieży w wieku od 7 do 19 lat oraz 500 rodziców dzieci poniżej 6 lat.

Data utworzenia: 02.11.2015
Udostępnij:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
Dodając komentarz akceptujesz regulamin

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Aplikacja Moje Dziecko

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies