Ruszyły szczepienia przeciwko pneumokokom

Jerzy Dziekoński
Kurier MP

Dwumiesięczny Kacper przyjął wczoraj przed kamerami w warszawskiej przychodni Orlik pierwszą dawkę szczepionki przeciwko pneumokokom. – Robimy duży krok naprzód – skomentował uruchomienie powszechnych szczepień przeciwko pneumokokom minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Fot. MZ

Po wielu zawirowaniach, problemach z przetargiem i po zarzutach dotyczących zamówionej przez Ministerstwo Zdrowia szczepionki 10-walentnej, do programu szczepień obowiązkowych trafiły szczepienia przeciwko pneumokokom. Zaszczepione zostały już pierwsze dzieci urodzone na początku 2017 roku. Ministerstwo Zdrowia zorganizowało wczoraj w przychodni Orlik w Warszawie szczepienie pokazowe.

– Bardzo się cieszymy, że dzieci urodzone po 31 grudnia 2016 roku dostaną tę szczepionkę bezpłatnie. Będą to szczepienia populacyjne, które przyczynią się do tego, że będzie mniej poważnych zakażeń. Mam nadzieję, że odporność populacyjna spowoduje to, że będzie mniej zakażeń również w innych grupach wiekowych. Seniorzy najczęściej zarażają się pneumokokami od własnych wnuków. To jest druga grupa wiekowa najbardziej narażona na zakażenie tą bakterią – powiedziała dr Anna Boguradzka, kierownik NZOZ Przychodni Lekarzy Rodzinnych ORLIK w Warszawie.

Rodzice również są zadowoleni. – Bardzo się cieszę z decyzji Ministerstwa Zdrowia. Jeżeli jest możliwość zaszczepienia dziecka bez dodatkowych kosztów z naszej strony, to jak najbardziej należy z tego skorzystać – powiedziała Anna Skomra, mama małej Niny, która czekała na zaszczepienie tuż po Kacprze.

Minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł chwalił się sukcesem. – Rodzice dużej liczby małych dzieci często podejmowali indywidualne decyzje w tym zakresie i decydowali się na wykonanie zalecanego szczepienia przeciwko pneumokokom. W tej przychodni aż połowa znajdujących się pod opieką dzieci była szczepiona na koszt rodziców, którzy na cały cykl szczepień wydawali ok. 1,5 tys. zł. To jest duży wydatek, który nie wszyscy byli w stanie ponieść. Dzisiaj przechodzimy do nowej jakości. Pierwsze dzieci, które urodziły się już w warunkach nowego rozporządzenia, wprowadzającego szczepienie przeciwko pneumokokom do powszechnych szczepień, kończą właśnie dwa miesiące i mogą otrzymać pierwszą dawkę szczepienia – powiedział Radziwiłł. – To dobra wiadomość dla wszystkich dzieci, które w Polsce się rodzą, a także dla dużej grupy rodziców, którzy koszt ten byli gotowi wziąć na własne barki, co czasem wiązało się z wieloma wyrzeczeniami. Robimy duży krok naprzód – dodał minister zdrowia.

Radziwiłł podkreślał, że zakażenia pneumokokami są bardzo zróżnicowane w swoim przebiegu. Mogą występować pod postacią częstych, łagodnych infekcji, ale czasem wymagają leczenia antybiotykiem, a w niektórych przypadkach choroba wymyka się spod kontroli.

– Może dojść dozapalenia płuc, posocznicy, w niektórych przypadkach nawet do pneumokokowego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Są to bardzo poważne choroby, które mogą spowodować zgon lub nieodwracalną niepełnosprawność dziecka. Jest więc o co walczyć. Wielu rodziców doskonale to rozumie – powiedział Radziwiłł.

Resort zdrowia, powołując się na doświadczenia z Kielc, w których od dawna funkcjonują samorządowe programy zdrowotne dotyczące szczepień przeciwko pneumokokom, spodziewa się również znacznie mniejszej liczby zakażeń pneumokokowych wśród osób starszych.

– Dodatkowym efektem szczepienia przeciwko pneumokokom jest to, że tych bakterii będzie znacznie mniej w środowisku. W związku z tym starsze osoby będą ulegać zakażeniom znacznie rzadziej. Duża część ciężkich zapaleń płuc, które wśród starszych osób mogą powodować groźne powikłania, a nawet zgon, jest wywoływana przez pneumokoki. Nie szczepiąc seniorów, a szczepiąc maluchy, które są źródłem zakażenia, chronimy także osoby starsze. Mamy w Polsce bardzo dobre pole doświadczalne. Przez wiele lat samorząd kielecki decydował o takich szczepieniach i wszystko, o czym mówię, wynika wprost z doświadczenia kieleckiego. Pokazało ono, że powszechne szczepienia oznaczają nie tylko znacznie mniej zakażeń pneumokokowych u dzieci, nie tylko znacznie mniej ciężkich powikłań, ale też znacznie mniej zakażeń u starszych osób – przekonywał Radziwiłł.

Ministerstwo Zdrowia szczególnie zadowolone jest z faktu, że pieniądze na szczepionki udało się pozyskać z budżetu państwa. – Z tego źródła będą też dalej finansowane. Oznacza to, że Polska wydaje na zdrowie dodatkowe pieniądze – powiedział minister.

Radziwiłł odpowiedział także na działalność ruchów antyszczepionkowych: - Mogę zapewnić, że szczepionki, które są do naszej dyspozycji, są nie tylko skuteczne, ale charakteryzują się bardzo dużym bezpieczeństwem. Wbrew medialnym i kuluarowym dyskusjom, które wokół szczepionek powstały, pochodzą one z pewnego źródła, z krajów Unii Europejskiej, zarejestrowane są w procedurze centralnej przez Europejską Agencję Leków. Są to szczepionki, co do których nie można mieć żadnych wątpliwości, że są skuteczne w zapobieganiu ciężkim zakażeniom pneumokokowym wywoływanym przez te serotypy które występują w Polsce.

Radziwiłł dodał, że dzieci, które są w trakcie szczepień (do końca 2016 roku szczepienia były finansowane tylko dla dzieci z grup ryzyka) będą dalej szczepione według przyjętego wcześniej kalendarza.

Data utworzenia: 08.03.2017
Ruszyły szczepienia przeciwko pneumokokomOceń:
(3.00/5 z 6 ocen)
mam
2017-03-13 22:14
Nareszcie!
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Topór
      2017-03-14 04:36
      To nie miści się w głowie!!! Kto opłaca tę stronę?????odpowiedz
    • dramat
      2017-03-13 16:09
      Ciekawe ile minister dostał w łapę za wprowadzenie tej trucizny, nie będzie za mnie i za moje dziecko decydował urzędnik który i tak za niedługo straci pracę. Byłem za PiS nawat na nich głosowałem a teraz widzę jaki to był straszny błąd, wykończą nas i nasze dzieci. Gdy starsi umrą młodzi napewno za nimi nie pójdą.odpowiedz
    • czytelniczka
      2017-03-13 15:59
      To są te szczepionki co Portugalia wycofała że względu na dużą ilość nopów? Jak zwykle najgorszy sef do Polski ściągną i to wyprodukowany zapewne w Korei. Proszę o zamieszczenie składu tej szczepionki a potem można się zastanowić co dalej z nią zrobić. Epidemia panuje ale dzieci autystycznych oraz z porażeniem neurologicznym co 48 dziecko jest chore poważnie po szczepieniu a nie jakiś przypadek na tysiąc. W dodatku nikt nie da ci gwarancji że szczepienia przeciw czemu kolwiek zagwarantuje że nie zachorujesz.odpowiedz
    • Żenada!
      2017-03-10 09:20
      Udało się pozyskać pieniądze z budżetu państwa...A wcześniakom zostały zabrane pieniądze! Ktoś chyba bardzo nie lubi dzieci skoro zabiera środki na leczenie tym urodzonym przedwcześnie, a te które się urodziły w terminie chce podtruwać dodatkowymi szczepionkami!odpowiedz
    • Pacjentka14
      2017-03-09 17:43
      Chroniąc dzieci z roku 2017..... !!!! A co z tymi dziećmi co urodziły się w 2016 i wcześniej, których rodziców nie stać żeby wydać 280 zł na samą szczepionkę!!!!!! Paranoja . Całe życie płacimy składki i właśnie z tych składek powinni brać na szczepionki a nie jeszcze ciągnąć od nas pieniądze. Normalnie Złodzieje ostatni grosz potrafią zabrać człowiekowiodpowiedz
      • Szkoda słów
        2017-03-09 20:55
        Kobieto ciesz się ze nie wpadli na pomysł trucia wszystkich dzieci. Poczytaj najpierw o szczepieniach a potem będziesz się cieszyć. Powinno się pieniądze ze składek przeznaczyć na fundusz ds. odszkodowań po szczepieniach.odpowiedz
        • Brak wszystkiego
          2017-03-13 14:19
          To nie szczep, w Rumunii nie szczepili i teraz u 34 rodziców rozpacz i plucie sobie w twarz ze słuchali teorii spiskowych.odpowiedz
      • Jaro
        2017-03-09 19:16
        Jeżeli nie wstrzykniesz tej szczepionki swojemu dziecku, to, uwierz, ale lepiej mu to wyjdzie na zdrowie. Wielu rodzicom dzieci z 2017 pozostało tylko pozazdrościć tym, których nie zmuszają do wstrzykiwania tych wątpliwych szczepionek. Chore to, niby XXI wiek, a przymus, że można poczuć się jak w kraju totalitarnym. DOBRA ZMIANA! ha ha ha!odpowiedz
    • Renata
      2017-03-09 17:17
      " Nie szczepiąc seniorów, a szczepiąc maluchy, które są źródłem zakażenia, chronimy także osoby starsze." Noworodek źródłem zakażenia? A senior zdrowy jak rybka ? Kto tu z kogo chce zrobic idiotę? Wstyd , że w Polsce odpowiedzialności za choroby starszych osób jest przerzucana na noworodki i niemowlętaodpowiedz
      • erty
        2017-09-29 01:55
        też tego nie rozumiem jak nieskolonizowane bakteriami ciałko noworodka czy niemowlaka ma być źródłem zakażenia?! Dorośli i stare capy mają bakterii na pęczki, wirusów jeszcze więcej i to oni są poszkodowani przez obecność dziec? Śmiech na sali. Przecież to absurd ładować cokolwiek w noworodki!odpowiedz
    • Milena
      2017-03-09 17:07
      Skoro jest obowiązek przymusowy to niech lekarze nie bagatelizuja Niepożądanych. Odczynów Poszczepiennychodpowiedz
    • Gagat
      2017-03-09 16:49
      Skoro jest duza zachorowalność wśród seniorow to im dac szczepionke..a nie truć dzieciodpowiedz
      • ja
        2017-03-09 17:08
        Już lepiej im nie podsuwaj pomysłu, bo zaraz zechcą wprowadzić przymus wobec seniorówodpowiedz
    • trzezwo myslaca
      2017-03-09 16:43
      Szkoda dzieciaczkow☹ one sobie nie poradzą z tyloma szczepieniami😞odpowiedz
      • Il
        2017-03-13 15:01
        A z setką różnych zarazków radzą sobie co dzień. Brednie piszesz i w brednie wierzysz.odpowiedz
    • pacjentka
      2017-03-09 15:21
      Tam, "gdzie nie ma zadnych watpliwosci", a, jednoczesnie zmusza sie do szczepien, odpowiedz nasuwa sie sama !odpowiedz

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aplikacja Moje Dziecko

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies