Młode matki nie słuchają przeciwników szczepień?

Małgorzata Solecka

Młode mamy nie ulegają antyszczepionkowym trendom. Ich nastawienie do szczepień jest coraz bardziej pozytywne – wynika z raportu „Szczepienia dziecięce 2018”. Niepokoić może jednak to, że lekarze na rozmowy z rodzicami, dotyczące szczepień, poświęcają coraz mniej czasu.


Fot. www.istockphoto.com/pl

Badania nad postawami dotyczącymi szczepień – zarówno obowiązkowych jak i zalecanych – prowadzone są systematycznie od kilku lat, co pozwala na wyciąganie miarodajnych wniosków. Badaniem objęte są: kobiety w ciąży, mamy noworodków przed pierwszą wizytą szczepienną i mamy niemowląt po pierwszej wizycie szczepiennej. Raport z badania przygotowała firma Kantar MillwardBrown.

Podstawowy wniosek: w najnowszym badaniu (przeprowadzonym na przełomie 2017 i 2018 roku) wśród młodych mam wskaźnik pozytywnych opinii odnośnie szczepień jest wyższy niż w latach poprzednich. – Poglądy antyszczepionkowe nie rozpowszechniały się w ostatnim okresie – podkreślają autorzy raportu. Pozytywne nastawienie wobec szczepień deklaruje 74 proc. badanych, blisko 20 proc. wybrało opcję neutralną („ani pozytywne ani negatywne”). Jeśli chodzi o szczepienia obowiązkowe, 39 proc. badanych uważa, że „powinny obejmować jak najwięcej szczepień, aby chronić dzieci przed możliwie największą liczbą chorób”, a 49 proc. – że „szczepienia obowiązkowe powinny dotyczyć tylko najgroźniejszych chorób. Pozostałe szczepienia powinny zależeć od decyzji rodziców”. Tylko 8 proc. opowiada się za zniesieniem szczepień obowiązkowych i oddaniem decyzji w tej sprawie w ręce rodziców.

Jeśli chodzi o szczepienia zalecane, ponad połowa badanych uważa, że warto zastosować niektóre z nich, „aby zabezpieczyć się przeciwko najgroźniejszym chorobom”. Co czwarta młoda mama twierdzi jednak, że warto stosować „jak najwięcej szczepień zalecanych, aby zabezpieczyć się przeciwko wszystkim możliwym chorobom”. Niewiele mniej – 17 proc. – że szczepień zalecanych nie trzeba stosować w ogóle, bo do ochrony przed poważnymi chorobami wystarczą szczepienia obowiązkowe.

W raporcie przytaczane są też bardziej szczegółowe opinie dotyczące szczepień. Dwie, podzielane przez największą grupę respondentek, są zdecydowanie pozytywne. 77 proc. młodych matek twierdzi, że w kwestii szczepień zaufa lekarzowi: „zaszczepię szczepionkami zalecanymi przez niego”. Dwie na trzy kobiety podpisują się pod stwierdzeniem: „szczepionki należą do najbezpieczniejszych i najlepiej przebadanych preparatów medycznych”. Sygnałem ostrzegawczym dla osób odpowiedzialnych za system szczepień ochronnych, ale też za zdrowie publiczne i politykę zdrowotną, powinna być jednak względna powszechność (opinie te podziela co druga młoda matka) stwierdzeń kwestionujących potrzebę szczepień: „powinno się szczepić tylko przeciwko chorobom, które mogą zagrażać życiu” (56 proc. wskazań) oraz „producenci szczepionek tylko straszą rodziców – nie wszystkie choroby wymagają szczepienia” (45 proc.). Z drugiej strony – niemal tyle samo (44 proc.) matek twierdzi, że gdyby miały wystarczające zasoby finansowe, zaszczepiłyby dziecko na wszystkie choroby, przeciwko którym istnieją szczepionki.

Pozytywnym sygnałem jest też zwiększenie liczby matek, deklarujących potencjalne zainteresowanie szczepieniami dodatkowymi. To – jak podkreślają autorzy raportu – jeden z efektów rozszerzenia kalendarza szczepień obowiązkowych o szczepienie przeciwko pneumokokom. Część matek, które rozważały odpłatne szczepienie przeciwko pneumokokom, zaoszczędzone środki chce – przynajmniej w sferze deklaracji – przeznaczyć na inne, płatne szczepionki. Przede wszystkim na szczepienia przeciwko rotawirusom oraz szczepionkę wysoce skojarzoną „6w1”. Jednak deklaracje niekoniecznie przekładają się na decyzje o szczepieniu. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy, według autorów raportu, jest zmniejszająca się aktywność lekarzy. – Ogólna wiedza matek zwiększa się, brakuje jednak wiedzy szczegółowej oraz wyraźnej rekomendacji na pierwszych wizytach – matki deklarują nie tylko rzadsze rozmowy z lekarzami, ale również mniej aktywne rekomendacje z ich strony – czytamy w raporcie.

Pośrednim potwierdzeniem tezy, że w ostatnich kilkunastu miesiącach pogorszyła się jakość komunikacji między lekarzami a młodymi rodzicami jest fakt, że zaledwie 43 proc. badanych matek, które pierwszą wizytę szczepienną miały za sobą, zadeklarowało, że ich dziecko zostało zaszczepione przeciwko pneumokokom. Autorzy raportu podkreślają, że wszystkie dzieci badanych mam były objęte obowiązkowym szczepieniem, więc z pewnością odsetek ten był znacząco większy. – Wskazuje to na dość duży chaos w świadomości matek i być może pomijanie części tematów przez lekarzy. Prawdopodobnie w związku z dużą złożonością kalendarza szczepień lekarze nie są w stanie w odpowiedni sposób prowadzić rozmów z rodzicami – konkludują i rekomendują przygotowanie wsparcia, choćby w zakresie uporządkowania wiedzy i narzędzi do przekazania najważniejszych informacji tak, żeby były możliwe do zapamiętania przez pacjenta.

Autorzy raportu zwracają też uwagę, że choć lekarze wciąż pozostają najważniejszym źródłem wiedzy młodych mam na temat szczepień, ich rola w tym zakresie zmniejsza się. O ile jeszcze trzy lata temu (styczeń 2015 r.) lekarza jako źródło wiedzy wskazywały dwie na trzy badane kobiety, w tej chwili – 59 proc. Niekoniecznie chodzi tutaj o pediatrę – 24 proc. wskazuje na lekarza rodzinnego, a 10 proc. – ginekologa prowadzącego ciążę. Zwiększa się natomiast rola internetu: jest on podstawowym źródłem wiedzy dla 42 proc. (33 proc. w styczniu 2015 r.), przy czym liczą się przede wszystkim strony znalezione w wyszukiwarce oraz fora i grupy poświęcone opiece nad dziećmi. Strony specjalistyczne, w tym strony prowadzone przez producentów szczepionek, mają dużo mniejszą rolę. 39 proc. kobiet czerpie wiedzę na temat szczepień przede wszystkim od rodziny i znajomych, a co trzecia – od pielęgniarki. Autorzy raportu podkreślają, że zaangażowanie pielęgniarek w przekazywanie wiedzy na temat szczepień jest coraz większe, ale nie jest w stanie zrekompensować braku komunikacji po stronie lekarzy.

Data utworzenia: 05.04.2018
Młode matki nie słuchają przeciwników szczepień?Oceń:
(3.33/5 z 3 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Ferdynand Barbasiewicz
      2018-04-05 22:41
      METODA MOLEKULARNA BIOCYBERNETYCZNEJ KLAWITERAPII, nie inwazyjna. Ferdynand Barbasiewicz, autor Szanowny panie Jerzy Zięba, chciałbym przypomnieć, że od wielu lat opisuję w moich publikacjach polskich i zagranicznych, i w książkach Klawiterapia w 3 tomach, badania amerykańskie rozmazu krwi zdrowego człowieka z 2007 roku. Badania wykonane mikroskopem powiększającym 3 miliony razy wykazały w krwi obwodowej 3 miliony różnych rodzajów molekularnych czynników endogennych i około 10 milionów neurochemicznych przekaźników sub molekularnych. Natomiast medycyna kliniczna do chwili obecnej posługuje się wiedzą w diagnozie morfologicznej i chemicznej krwi człowieka na poziomie niespełna 400 czynników endogennych. Neurologia kliniczna posługuje się wiedzą tylko 3 neurochemicznych przekaźnikach. Dzisiaj na kilkunastu mikroskopach, które powiększają do 5 milionów razy pracuje kilkanaście grup naukowców, którzy realizują badania kwantyfikacji diagnostycznej poszczególnych rodzajów czynników molekularnych. Proces ten wedle rachunku prawdopodobieństwa statystycznego zakończy się za około 30 lat. Od 3 lat są już prowadzone badania na prototypie mikroskopu, który powiększa 7,5 miliona razy. Przewiduje się, że za 50 lat będziemy mieli pełną wiedzę o strukturze biochemicznej krwi i o neurochemicznych transmiterach biocybernetycznych, specjalistycznych dla 3 milionów poszczególnych czynników molekularnych oraz około 6 milionów neuroprzekaźników. Jestem przekonany, że metoda molekularna biocybernetycznej klawiterapii znajdzie wówczas potwierdzenie właściwej drogi w naprawie zaburzeń zdrowotnych człowieka. Dopiero wówczas będziemy mogli opracować koherentne nawozy chemiczne do funkcji enzymatyczno-metabolicznych w wegetacji wszelkich upraw roślinnych zbóż, warzyw i owoców w zdrowej produkcji żywności dla człowieka i zwierząt hodowlanych. Obecnie powszechnie stosowane od 5 dekad nawozy chemiczne w uprawie gleby i pastwisk pod różne kultury upraw nie zawsze są sprawnie zamienione w wartościową jakość produkcji zdrowej wszelkich roślin dla człowieka i zwierząt hodowlanych, albowiem bywają często nie sprzyjające warunki pogodowe i wówczas spożywamy także nie przetworzoną chemię, którą się trujemy zaburzając funkcję przysadki mózgowej. Metoda klawiterapii ma punkty biologicznie czynne, którymi sprawnie likwiduje zaburzenia przysadki mózgowej i ma możliwości odtrucia płuc, wątroby i wydalenia z organizmu metali ciężkich. Warto także uszczelnić granice, żeby nie sprowadzać do Polski paszy z dodatkami GMO, które także nie były randomizowane na poziomie molekularnym i nie ma wiedzy o zaburzeniach jakie może wywoływać łańcuch żywieniowy w mutacji kodu genetycznego człowieka i zwierząt. Warto także wiedzieć, że człowiek od 70 tysięcy lat posługuje się ogniem, którym początkowo ogrzewał się, podgrzewał strawę a później opiekał upolowaną zwierzynę. Następnie wędził mięso, które łatwiej było przechowywać w dłuższym czasie do spożycia. Jak domyślamy się na ognisko kład przede wszystkim gałęzie pochodzące z drzew żywicznych (sosna, świerk, itp.) bo łatwiej paliły się. Dopiero w XIX wieku zaczęto dobierać drewno do wędzenia pochodzące z drzew liściastych a później nawet z drzew owocowych. Przecież substancje chemiczne ze spalania drewna żywicznego pokrywały mięso wędzone związkami, które są kancerogenne. Od wielu lat zalecam ludziom, żeby każde mięso i wyroby wędzone należy starannie okroić, odłączając zewnętrzną część do 2 mm. Proszę zauważyć jakie zagrożenie powstaje z wszelkiego spalania na ZIEMI. Kiedyś wyjeżdżaliśmy do kurortów znanych ze zdrowego powietrza a dzisiaj w tych miejscowościach ludzie zakładają maski, żeby przeżyć. Proszę czytać na stronie internetowej www.klawiterapia.com/ekoenerg min o rewelacyjnych metodach oszczędzania energii elektrycznej i o wielu nowych rozwiązaniach źródeł energii odnawialnej, zapobieganiu powodzi i suszy, Elektrycznej Komunikacji Wodnej, itp. Szkodliwe promieniowania kosmiczne ze słońca, dziura ozonowa. Promieniowanie geopatyczne wszelkie z nadmiernej agregacji szkodliwych pierwiastków, gdzie są miejsca w glebie, na której nie chcą rosnąć wszelkie rośliny. W tych miejscach nie powinno się budować domów mieszkalnych, zakładów pracy, przedszkoli, szkół, szpitali, ferm hodowlanych, itp. Dalej istnieją materiały budowlane, które mają szkodliwe promieniowania. Dalej badania farmakologii i produkcja leków oraz wszelkich szczepionek przez przemysł farmaceutyczny nie są realizowane na poziomie molekularnym i nie ma starannej wiedzy o szkodliwości ubocznych działań szczepionek, które nie są badane na poziomie molekularnym. A interakcje biochemiczne jakie zachodzą na poziomie sub molekularnym w odniesieniu do programu kodu genetycznego w jądrze komórkowym wywołują dysonans biocybernetyczny w sprzężeniu zwrotnym z funkcją kontrolną przysadki mózgowej. Opryski herbicydami i pestycydami też nie są badane na poziomie molekularnym i zapewne mają szkodliwe działanie uboczne. Odzież, którą człowiek coraz chętniej wzbogaca nićmi chemicznymi, z nanorurek, żeby się mniej gniotło i obuwie także jest produkowane na zelówce izolującej odprowadzanie do ZIEMI nadmiaru dodatnich ładunków elektrostatycznych, które niezwykle skutecznie zaburzają bardzo delikatne potencjały w linii II płata przysadki mózgowej w podziale komórki i w produkcji molekularnych czynników endogennych oraz sub molekularnych sterowników biocybernetycznych produkowanych w komórkach nerwowych. Brak badań na poziomie molekularnym jest główna przyczyną zaburzeń funkcji kontrolnych szczególnie pierwszego płata RNA przysadki mózgowej, linii hormonalnej wzgórza, szyszynki, podwzgórza, tarczycy, nadnerczy i hormonów płciowych. Warto wiedzieć, że sytuacje stresowe życia codziennego są intensyfikowane w/w czynnikami wywołując zaburzenia osobowościowe, psychosomatyczne, nerwice, silniejsze zaburzenia emocjonalne także dwubiegunowe, a nawet psychotyczne. Moje odkrycia naukowe z lat 80 – tych dot. Diagnozowania neuropatii i glejaków neuronów w mózgu i w obwodowych włóknach nerwowych poprzez ogląd skóry i najwcześniejsze diagnozowanie nowotworów złośliwych oraz sprawna likwidacja tych patologicznych zaburzeń w czasie 7-10 dni metodą molekularną biocybernetycznej klawiterapii. – Więcej informacji jest w najnowszej edycji książkowej w trzech tomach Klawiterapii. CZYTAJ WAŻNIEJSZE PUBLIKACJE NAUKOWE AUTORA METODY KLAWITERAPII. Wpisz w Google clavitherapy; Czytaj w polskiej prasie, słuchaj w radio i oglądaj w telewizji wielokrotne publikacje, reportarze i filmy w TVP, Polsat, TVN, Akademicka Telewizja Naukowa, F. Barbasiewicz od lat 80 – ch XX wieku. Wpisz w Google: Porozmawiajmy TV Ferdynand Barbasiewicz; Tygodnik Głos Polski artykuł: KLAWITERAPIA z dnia 11-18 maja 2010 roku (Kanada i USA). Read the International Clinical Pathology Journal: ICPJL-02-00041 and ICPJL-02-00042 (June 2016), and ICPJL-16-0P-162, and ICPJL-os-163 (July 2016); ICPJ 16-CON-170; ICPJL-16-CON-171, molecular method in the biocybernetic clavitherapy, non invasive, Ferdynand Barbasiewicz, author. Read the manuscript cancer in Current Trends in Biomedical, Engineering & Biosciences(CTBEB), Journal, USA, Ferdynand Barbasiewicz. 3D Biomaterials Journal. F. Barbasiewicz Integrative Clinical Medicine Journal, F. Barbasiewicz Prof. Kazuhisa Bessho University Kyoto Library publish MRI, Ferdynand Barbasiewicz Kanadyjski Internet Naukowy, publikacje Ferdynand Barbasiewicz EC Proteomies and Bioinformatics, Ferdynand Barbasiewicz Microbiology Journal, USA, Ferdynand Barbasiewiczodpowiedz
    • jan antyszczepionkowiec
      2018-04-05 20:59
      tak tak a świstak zawija w sreberka:)odpowiedz
    • Tato
      2018-04-05 17:28
      Widzę że mój komentarz wcięło pewnie usterka strony więc powtórzę. Synek 3 miesiące wcześniak z wagą urodzenia2060g. Zaszczepiony i po szczepieniu dostał goraczki. Bardzo mało je z cyca. Do tej pory przez 3 mies. dobił do wagi 3200g. Od paru dni waga stoi w miejscu. Co robić?odpowiedz
    • Dorota
      2018-04-05 17:08
      a gdzie te badania były wykonywane? Na jakiej grupie mlodych mam?odpowiedz

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aplikacja Moje Dziecko

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies