Nosidełka dla dzieci na co dzień

Nosidełka dla dzieci na co dzieńOceń:
(4.00/5 z 2 ocen)

Pytanie nadesłane do redakcji

Chciałabym poznać opinię ortopedy w kwestii nosideł dla dzieci (takich na co dzień - nie turystycznych). Od jakiego wieku można dzieci nosić w nosidełkach i w jaki sposób? Nosidło powinno być tylko z przodu osoby dorosłej, czy można również nosić dziecko na plecach?

Odpowiedzieli

dr hab. med. Jerzy Sułko
Oddział Ortopedyczno-Urazowy
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie
Katarzyna Kramek
Doradca Noszenia ClauWi
www.noszaki.pl


dr hab. med. Jerzy Sułko: Wiązana chusta jest jak najbardziej wskazana, nawet do noszenia noworodków.

Istnieją jeszcze typowe nosidła dla dzieci, które najogólniej podzieliłbym na 2 typy:

  • jedne z wąskim pasem (taśmą) zakładaną pomiędzy nogi; wtedy nogi zwisają w dół. Takie nosidełko jest złe i nieodpowiednie dla małego dziecka, u którego stawy biodrowe nadal się rozwijają.
  • drugi typ, z szeroką rozpórką pomiędzy nogami, które są rozłożone jak do pozycji „żabki”. Ten rodzaj nosidełka jest dobry i można go stosować u małych dzieci.

Na pewno do 7.–8. miesiąca życia należy nosić dziecko z przodu, podtrzymujemy bowiem i kontrolujemy wtedy przede wszystkim takie położenie głowy dziecka, żeby się nie odchylała (a więc nosimy przodem do siebie). Od 7.–8. miesiąca życia, kiedy dziecko potrafi siedzieć i kontroluje już trzymanie głowy, można rozważyć noszenie dziecka w nosidełku na plecach.


Katarzyna Kramek: To, od jakiego wieku i w jaki sposób nosić dziecko, zależy od używanego przez nas rodzaju nosidła. Oferta rynkowa jest bardzo bogata. W dużym skrócie możemy wyróżnić:

  • chusty tkane (wiązane)
  • chusty kółkowe
  • chusty elastyczne
  • nosidła miękkie (azjatyckie)
  • nosidła ergonomiczne.

Nie sposób omówić tu zalety, wady i możliwości wszystkich rodzajów nosideł, skupię się więc na określeniu podstawowych zasad rządzących noszeniem w poszczególnych typach.

W chuście tkanej (wiązanej i kółkowej) możemy nosić dziecko od pierwszych dni życia. Aby było to bezpieczne i zdrowe, trzeba wiązać je prawidłowo, tzn.:

  • z zachowaniem poprawnej postawy „żabki” (zobacz: Chusty wiązane a profilaktyka dysplazji)
  • z zachowaniem fizjologicznej krzywizny kręgosłupa (pełna kifoza, „literka C”)
  • dobrze dociągając chustę, aby dziecko było ciasno otulone
  • odpowiednio zabezpieczając niestabilną jeszcze główkę dziecka.

Fot. 1. Wiązanie typu „kangurek”

Dla najmniejszych dzieci polecane są chusty tkane splotem skośno-krzyżowym. Dobra jakość chusty ułatwia poprawne wiązanie oraz zapewnia właściwą amortyzację niedojrzałemu kręgosłupowi dziecka i komfort noszenia dorosłemu (fot. 1.).

Chusta elastyczna z zasady przeznaczona jest dla najmłodszych dzieci. Prawidłowe wiązanie musi spełniać te same wymogi co dla chust tkanych. W środowisku doradców noszenia istnieją jednak kontrowersje co do tego, czy chusty elastyczne zapewniają wystarczającą amortyzację dla kręgosłupa dziecka.

Decydując się na któreś z nosideł miękkich lub ergonomicznych dla noworodka lub małego niemowlęcia, również musimy się kierować przede wszystkim możliwością przyjęcia przez dziecko prawidłowej pozycji „żabki” oraz zachowania właściwej krzywizny kręgosłupa. Nosidło powinno dawać duże możliwości regulacji - np. panel między nogami dziecka, który ma zapewniać pozycję „żabki”, powinien mieć inną szerokość dla noworodka ważącego 2500 g, inną - dla noworodka z wagą urodzeniową ponad 4 kg, a jeszcze inną w przypadku dzieci w wieku 3, 6, 9 miesięcy itd. Nosidło musi jednocześnie zapewniać odpowiednią stabilizację malucha. Chodzi o to, by dziecko nie przeginało się na boki, lecz pozostawało w symetrycznej pozycji przez cały czas noszenia. Konieczne jest również odpowiednie zabezpieczenie główki dziecka.

Fot. 2. Nosidło mei-tai

Wiele nosideł miękkich i ergonomicznych jest przeznaczonych dla dzieci starszych. Producenci określają to za pomocą wieku bądź etapu rozwojowego (np. azjatyckie nosidło mei-tai poleca się dla dzieci, które potrafią pewnie siedzieć fot. 2). Pamiętajmy jednak, że nawet u „starszaków” ogromne znaczenie ma fakt, by nosidło dawało dziecku możliwość pełnego zgięcia kręgosłupa. Nie będzie to już konieczne, gdy dziecko jest aktywne i może polegać na swoich mięśniach, lecz niezbędne - gdy uśnie i napięcie mięśniowe się zmniejszy.

Warto również zwrócić uwagę na wygodę z punktu widzenia rodziców - np. im szersze pasy biodrowe i naramienne, tym lepiej rozprowadzają ciężar dziecka na plecach noszącego. W nosidle, które nie zapewnia nam komfortu, po prostu nie będziemy w stanie nosić dziecka.

Z całą pewnością należy unikać nosideł określanych potocznie mianem wisiadeł, w których dziecko całym ciężarem ciała opiera się na genitaliach lub spojeniu łonowym, a jego nóżki bezwładnie zwisają. Pozycja dziecka w takim nosidle jest daleka od fizjologicznej - kręgosłup jest przeprostowany i pozbawiony amortyzacji, a więc narażony na duże obciążenia, pozycja nóg i miednicy jest niewłaściwa, a stawy biodrowe nie mają odpowiedniej stabilizacji, co może wpływać niekorzystnie na ich rozwój.

Fot. 3. Noszenie dziecka w nosidle na plecach

Noworodki oraz niemowlęta do ok. 4.-5. miesiąca życia nosimy z przodu, brzuszkiem do brzucha osoby noszącej. Nigdy nie nosimy dziecka przodem do świata. Po ukończeniu 4-5 miesięcy możemy zacząć nosić dziecko na plecach, oczywiście z zachowaniem wszystkich zasad bezpiecznego noszenia. W tym momencie jest to szczególnie korzystne, ponieważ dziecko jest coraz bardziej ciekawe świata i domaga się szerszego pola widzenia. Jednocześnie zapewniamy mu możliwość patrzenia w kierunku ruchu, co będzie dla niego przydatne, gdy nauczy się poruszać samodzielnie. Rozpoczęcie noszenia na plecach w wieku, kiedy dziecko już raczkuje lub jest temu bliskie, jest trudniejsze ze względu na odruch silnego odpychania się rączkami od każdego twardego podłoża (w tym od naszych pleców przy próbie wiązania).

Nie należy dopuścić do tego, by rosnące nóżki dziecka odbijały się od naszych ud przy chodzeniu. Jest to ruch niezgodny z fizjologią i może być szkodliwy dla wciąż niedojrzałych stawów biodrowych.

Noszenie na plecach jest korzystne również dla kręgosłupa osoby noszącej. O ile noszenie na brzuchu małego niemowlęcia nie nastręcza szczególnych trudności, o tyle wraz z wzrastającą wagą dziecka utrzymanie naturalnej postawy przez dorosłego staje się coraz trudniejsze. Tak więc nie tylko można, ale nawet powinno się nosić dzieci na plecach - chociażby ze względu na swój kręgosłup (fot. 3).

Data utworzenia: 11.01.2012
Nosidełka dla dzieci na co dzieńOceń:
(4.00/5 z 2 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Sami9
      2017-01-16 23:09
      Wspaniały artykuł, warto przeczytać.odpowiedz

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Aplikacja Moje Dziecko

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies