Baterie – zagrożenie dla dzieci

Z doktorem Piotrem Wojciechowskim rozmawia Adam Chabiński
mp.pl/pediatria

Jakie ryzyko wiąże się z połknięciem baterii przez dziecko? Ile czasu upływa do wystąpienia szkodliwego działania? Ile czasu ma lekarz na podjęcie interwencji? Wywiad z chirurgiem, dr hab. n. med. Piotrem Wojciechowskim.


Fot. pixabay.com

Adam Chabiński: Jakie baterie dziecko może połknąć?

Dr hab. n. med. Piotr Wojciechowski, specjalista chirurgii dziecięcej, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie: Wachlarz jest bardzo duży. Najczęściej są to ogniwa pastylkowe do zegarków, latarek, termometrów oraz różnego rodzaju zabawek i drobnych urządzeń elektronicznych. Zdarza się, że starsze dzieci połykają ogniwa i akumulatorki ładowalne typu AA (R6). Warto zauważyć, że ze względu na większą pojemność akumulatorki ładowalne są groźniejsze niż tej samej wielkości zwykłe „bateryjki”. Mowa, rzecz jasna, o akumulatorkach naładowanych.

Jak często zdarza się połknięcie baterii przez dziecko?

Niestety dość często. W ramach ostrego dyżuru mamy w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie kilka takich przypadków miesięcznie.

Z czego wynika szkodliwe działanie baterii? Chodzi o działanie prądu, czy również substancji chemicznych?

W 90% przypadków szkodliwość jest spowodowana różnicą potencjałów ładunku elektrycznego, czyli naładowaniem ogniw i akumulatorków. Ładunek elektryczny powoduje miejscowe podwyższenie temperatury, zwłaszcza w pobliżu dużych naczyń, co powoduje denaturację okolicznych tkanek – do „przepalenia” lub zwęglenia włącznie. Konstrukcja starszych typów ogniw, mam tu na myśli ogniwa kwasowe, mogła powodować wyciek elektrolitu, który powodował niewielkie podrażnienia przełyku i żołądka. Mimo to nie były one tak groźne, jak współczesne ogniwa i akumulatorki, które bardzo długo trzymają napięcie.

Jak należy postępować w przypadku połknięcia baterii przez dziecko?

Najważniejsza jest profilaktyka, czyli niedopuszczanie dziecka do rozbieralnych przedmiotów, które są zasilane bateryjnie lub akumulatorowo. Jeśli natomiast rodzic czy opiekun zauważy moment połknięcia, możemy zastosować najprostszy, choć radykalny sposób: sprowokować wymioty dziecka, umieszczając w jego gardle swój palec. W przypadku, gdy się to nie uda, należy się udać do szpitala.

Jak szybko należy rozpocząć diagnostykę i leczenie?

Diagnostyka w postaci badania rentgenowskiego jest nieskomplikowana i należy ją podjąć jak najszybciej od momentu połknięcia ogniwa.

Czy przeglądowe zdjęcie RTG może wykluczyć obecność baterii?

Ten typ badania wyklucza obecność baterii niemal w stu procentach. Współczesne aparaty rentgenowskie – wbrew obiegowym opiniom – są stosunkowo bezpieczne i emitują bardzo niewielkie dawki „miękkiego” promieniowania X. Warto wspomnieć, że takie zdjęcie wykonuje się na leżąco – chyba, że jest podejrzenie perforacji przewodu pokarmowego, wtedy RTG wykonuje się w pozycji stojącej. W przypadku tego typu diagnostyki absolutnie odradzałbym przeprowadzanie badań tomograficznych, które zwiększają taką dawkę promieniowania kilkusetkrotnie.

Jak szybko może dojść do poważnych zmian w obrębie przełyku, żołądka lub dalszej części przewodu pokarmowego?

Najbardziej wrażliwym narządem przewodu pokarmowego jest przełyk, którego ścianki są bardzo cienkie. W skrajnych przypadkach po dobie czy dwóch od ucisku może dojść do powstania odleżyn czy perforacji przełyku w skutek działania różnicy potencjałów elektrycznych. Żołądek jest z kolei bardzo mocnym, grubym mięśniem, więc potrzeba wielu dni, aby mogło dojść do perforacji jego ścianek. Jelito cienkie i grube dzięki żywej perystaltyce rzadko ulegają perforacji przez ogniwo. Jednakże większość niezauważonych połknięć przebiega bez powikłań – ogniwa i akumulatorki zwykle są wydalane ze stolcem.

Do jakiego czasu od połknięcia baterii zasadne jest wykonywanie endoskopii?

Jeśli połknięte przez dziecko ciało obce jest na tyle dużych rozmiarów, że nie jest w stanie przejść przez odźwiernik, to wykonywanie endoskopii ma sens nawet tydzień lub dwa po połknięciu przedmiotu. Podstawą do wykonania późnej endoskopii jest obecność baterii w żołądku w badaniu RTG.

Jakie jest postępowanie, jeżeli bateria już znajdzie się w jelicie?

Gdy okaże się, że obce ciało, np. ogniwo, znajdzie się w jelicie cienkim czy grubym, na pewno nie należy panikować. Po wykonaniu zdjęcia RTG, o ile połknięty przedmiot jest w zasięgu endoskopu, gastroskopu czy duodenoskopu, wykonujemy w trybie pilnym wziernikowanie za pomocą wspomnianej aparatury. Zdarza się, że ze zdjęcia wykonanego ponownie bezpośrednio przed zabiegiem wynika, że bateria przemieściła się do jelita cienkiego – wtedy odstępujemy od endoskopii. W takim przypadku pozostaje oczekiwanie i obserwacja stolca.
Jeśli natomiast dziecko jest niespokojne, przyjmujemy je na oddział na obserwację. W warunkach szpitalnych dziecko jest bezpieczne, można szybko podjąć interwencję chirurgiczną.

Jak szybko należy usunąć takie ciało obce, aby nie doszło do uszkodzenia tkanek?

W przypadku mało inwazyjnych metod, o których wspomniałem, należy to zrobić niezwłocznie po rozpoznaniu. Jeśli natomiast taki przedmiot utknął w przewodzie pokarmowym na kilka dni, to obserwujemy pacjenta, a przy braku wydalenia baterii lub przemieszczania się w przewodzie pokarmowym wykonujemy operację usunięcia ciała obcego. Otwarta laparotomia z otwarciem przewodu pokarmowego jest rzadko występującą ostatecznością. Większość ciał obcych po przejściu przez odźwiernik przejdzie też przez zastawkę Bauhina.

Czy w jakiejkolwiek sytuacji można przyjąć postawę wyczekującą?

Jeśli fakt połknięcia lub podejrzenia połknięcia baterii, o którym rozmawiamy, zaistnieje, rodzice powinni udać się do szpitala, na SOR bądź do poradni chirurgicznej. Natomiast doświadczony lekarz w porozumieniu z rodzicami oraz po badaniu RTG dziecka i stwierdzeniu, że ogniwo lub akumulatorek znajduje się w jelicie cienkim czy w dalszej części przewodu pokarmowego, w jelicie grubym – i w efekcie w ciągu kilku godzin dojdzie do spontanicznego wydalenia ciała obcego ze stolcem – może zająć postawę wyczekującą. Złoty standard bezpieczeństwa dla lekarza i pacjenta nakazywałaby zatrzymanie takiego dziecka na obserwacji do czasu wydalenia połkniętego przedmiotu, choć nie zawsze pobyt w szpitalu jest dla dziecka przyjemny , może być stresujący i naraża pacjenta na kontakt z innymi chorymi zakaźnie pacjentami. Taki aspekt sprawy również wydaje się istotny.

Data utworzenia: 27.09.2017
Baterie – zagrożenie dla dzieciOceń:
(5.00/5 z 2 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Aplikacja Moje Dziecko

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies